Login:

Hasło:

Zapomniałem hasła?

Nie mam konta. Rejestracja

.:: Sondaż ::.

Moim zdaniem stodwudziestkipiątki prowadzone przez posiadaczy samochodowego prawa jazdy:
 Zwiększają bezpieczeństwo na drogach
 Zmniejszają bezpieczeństwo na drogach
 Nie mają wpływu na bezpieczeństwo
Wyniki

.:: Rozrywka ::.

:: Humor

  • Ten chłopak na drodze był jednocześnie wszędzie i nigdzie. Musiałem wiele razy skręcać, zanim w niego trafiłem.

  • Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego:
    - Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
    - Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę Harleyowców znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął; "Zmiataj stąd, albo będziesz następny". Ja, nie bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!"
    - No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
    - Jakieś trzy minuty temu.

  • Pewnej nocy patrol policyjny czatował pod pubem motocyklistów na potencjalnych sprawców jazdy "pod wpływem". Krótko przed zamknięciem policjanci spostrzegli motocyklistę, który wytoczył się z baru, przetoczył się po wszystkich motocyklach próbując dopasować kluczyk do 5 różnych maszyn, zanim znalazł swoją. Przez kilka minut siedział kołysząc się ze spuszczoną głową i zerkając spode łba. Wszyscy już opuścili bar i odjechali. W końcu i on dopasował sobie kask do głowy, telepiąc się okrutnie o lusterka, odpalił motocykl i zaczął powoli jechać. Policjanci tylko na to czekali - zgarnęli chłopa z motocykla i poddali badaniu alkomatem. Po chwili oczekiwania wyświetlił się wynik - 0.0. Zdziwieni policjanci zaczęli dopytywać się jak to możliwe. Motocyklista na to spokojnie: - Dzisiaj ja jestem dyżurnym do odwracania uwagi...

  • Gość wzywa kelnera i pyta:
    - Czy muzycy w waszym lokalu grają na życzenie gości?
    - Oczywiście, szanowny panie!
    - To proszę im powiedzieć, żeby zagrali w domino!

  • Sierżant zebrał kompanię i mówi:
    - Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
    Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
    - Dobra, pozostali pójdą na piechotę.

  • Spotykają się dwa korniki w serze:
    - Co, też problemy z ząbkami?

  • Psi zaprzęg będzie co najmniej dwa razy szybszy, niż zwykle, jeśli w
    załodze sań znajdzie się co najmniej jeden Koreańczyk.

  • Moja żona traktuje mnie jak Boga... Nie bardzo interesuje ją, czy istnieję, dopóki czegoś nie potrzebuje.

  • - Kiedy chłopiec zmienia się w mężczyznę?
    - Kiedy przestaje obgryzać paznokcie, a zaczyna drapać się po jajach?
    - Nie! Kiedy zaczyna rozumieć, że po drapaniu się po jajach nie należy obgryzać paznokci...

  • Dyrektor w Berlińskiej szkole wybrał się na wizytację. Wziął dziennik i wyczytuje:
    - Mustafa El Ekhzeri.
    - Obecny!
    - Ahmed El Kabul.
    - Obecny!
    - Kadir Sel Ohlmi.
    - Obecny!
    - Mohammed Endahrha.
    - Obecny!
    - Mi Cha El Mai Er!
    Cisza...
    - Mi Cha El Mai Er! - powtarza i nadal nikt się nie odzywa.
    - Mi Cha El Mai Er!!!
    Z otatniego rzędu podnosi się chłopaczek:
    - To chyba ja, ale nazywam się Michael Maier!

  • Pomsta nieba

    O pomstę do nieba woła,
    Gdy on nic, choć ona goła.
    (Jan Sztaudynger)

  • Zima. Dwa jelenie stoją na paśniku i żują ospale siano nałożone tu przez gajowego. W pewnej chwili jeden z jeleni mówi:
    - Chciałbym, żeby już była wiosna.
    - Tak ci mróz doskwiera?
    - Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie!


 < 1 2 3 4 5 6 7 8 > 

.:: Moja strefa ::.

.:: Shoutbox ::.

    Musisz się zalogować, aby móc pisać w Shoutboksie.

    .:: Kalendarz ::.

    
    « Czerwiec 2018 »
    N P W Ś C P S
              1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30

    .:: Pogoda ::.